wtorek, 7 kwietnia 2009

A wszystko zaczęło się…

…kilka lat temu, kiedy przypomniałam sobie, że chyba potrafię coś sama zrobić.
Przez kilka lat skupiłam się głównie na szydełku. Odkryłam, że można nim zrobić prawie wszystko.
Kilkuletnia córka mobilizowała mnie do robienia strojów dla lalek Barbie.






2 komentarze :

  1. Te laleczki to istny ósmy cud świata!!!
    Bardzo mi się podobają te stroje oraz dodatki! I malusia torebusia dla lali niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, świetne ubranka. Od tej strony Cię nie znałam.
    Pozdrawiam
    Makneta

    OdpowiedzUsuń