sobota, 18 kwietnia 2009

Tutorial – czyli jak powstawały ostatnie kosmetyczki

Na początek przygotowanie materiałów – czyli coś na wierzch, coś do środka, ew. usztywnienie, zamek. Ta będzie szyta ze sztruksu drelichowego z dodatkowym podklejeniem cameli (usztywnienie).
Dla wygody można zrobić sobie szablon. W tym wzorze jest on na bazie prostokąta z bocznymi trójkątami i paskiem na dno kosmetyczki. Proporcje są dowolne, zależne od potrzeb. Istotne jest aby długości „A” i „B” były równe – będą później ze sobą zszywane. Z głównego materiału i podszewki należy skroić po dwie części kosmetyczki (dobrze by podszewka była minimalnie mniejsza od wierzchu – lepiej się będzie układać).
Jeżeli kosmetyczka ma mieć jakieś ozdobne wykończenia najlepiej zrobić je teraz. Ja wcześniej naszyłam „straaaszną” aplikację.
Przystępujemy do odszycia zamka. Tu zostają naszyte paski materiału zasłaniające końce zamka dzięki czemu uzyska się bardziej estetyczne wykończenie. Bardzo ważne jest odpowiednie dopasowanie długości zamka – gotowy musi być krótszy od wykroju o ok. 1-2 cm z każdej strony. Zaprasowujemy. Tak przygotowany zamek przypinamy prawą stroną do prawej strony kosmetyczki i przeszywamy używając stopki do wszywania zamków. Oczywiście staramy się zrobić to w równej odległości – ja zawsze sugeruję się brzegiem zamka. Następnie przykładamy podszewkę tak aby zamek znalazł się między wierzchnim materiałem a podszewką. Spinamy szpilkami i ponownie przeszywamy w podobnej odległości jak poprzednio. Wywijamy tak aby zamek znalazł się na wierzchu, rozprasowujemy. Można od razu przestębnować wszystkie warstwy. Tak wygląda efekt. W identyczny sposób odszywamy drugą stronę. Jeżeli będziemy dodawać wszywkę dobrze jest ją sobie przyszyć teraz do jednego z brzegów podszewki – potem nie trzeba będzie pilnować żeby się nie przesunęła. Teraz zostaje nam zszycie głównych części. Zamek zostawiamy lekko rozpięty żeby potem można go było od dołu rozsunąć. Kosmetyczkę należy złożyć prawymi stronami do środka – wierzch z wierzchem, podszewka z podszewką. Ja najpierw spinam ze sobą wierzchnie części pilnując aby po bokach odszycia zamka idealnie się ze sobą schodziły. Mając wszystko dopasowane przeszywamy kosmetyczkę po bokach oraz na dole wierzchniej warstwy. Podszewkę na dole przeszywamy tylko na niewielkich odcinkach po bokach – tak żaby został otwór, przez który przewleczemy ją na prawą stronę. Następnie składamy narożniki, pilnując aby szwy się równo schodziły, przeszywamy. Tak samo postępujemy z podszewką. Kosmetyczkę przewlekamy na prawą stronę. Zaszywamy dziurę w dnie podszewki brzegi materiału zakładając do środka.

piątek, 10 kwietnia 2009

wtorek, 7 kwietnia 2009

Torby, torebki

A teraz moja ostatnia pasja. Szycie toreb, torebek i torebeczek.

Różnorodność gatunków, deseni, kolorystyki tkanin pozwala na ograniczoną jedynie przez naszą fantazję twórczość. Dzięki temu każda z projektowanych torebek zyskuje swój niepowtarzalny charakter.

Większość z pokazanych tu nie ma jeszcze właścicieli - pytajcie lub zaglądajcie do galerii.

Szyję torebki małe...




...i torebki średnie, praktyczne w coddziennym użytkowaniu...






...a także torby większe a nawet całkiem duże. Tutaj torba idealna na weekendowy wypad za miasto (eh, maj niedługo...)


A jako uzupełnienie przydaje się kosmetyczka.

Biżuteria szydełkowa

Kiedy wszyscy potrzebujący zostali obdarowani pokrowcami na telefony przyszła mi do głowy biżuteria. Głównie kolczyki.





Akcesoria

W obecnych czasach sztandarowym produktem szydełkowym jest etui na telefon komórkowy. Chroni telefon i dodaje uroku.

Zrobiłam też kilka torebek i innych drobiazgów.



A wszystko zaczęło się…

…kilka lat temu, kiedy przypomniałam sobie, że chyba potrafię coś sama zrobić.
Przez kilka lat skupiłam się głównie na szydełku. Odkryłam, że można nim zrobić prawie wszystko.
Kilkuletnia córka mobilizowała mnie do robienia strojów dla lalek Barbie.






niedziela, 5 kwietnia 2009

Na dobry początek...

...skromne powitanie. Blog będzie się tworzył w najbliższym czasie.
Zapraszam.