piątek, 11 czerwca 2010

Znowu coś dla siebie

Ponieważ uważam, że toreb, torebek nigdy za wiele, to uszyłam sobie kolejną. Sztruks wzmocniony kamelą. I patchwork, którego jeszcze tylko nieśmiało próbuję...



5 komentarzy :

  1. FAjnista torebeczka
    Lubie takie płaskie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne te Twoje torebki. Oglądam z zachwytem, tym bardziej, że moje torebkowe pomysły na razie są tylko w mojej głowie i bardzo powoli powoli dojrzewają. Naprawdę bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciągle zaskakujesz super torebki ,a domek mmm
    dokłaadnie odszyte i super efekt.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podobają Twoje torebki :) Śliczne są:)

    OdpowiedzUsuń