poniedziałek, 27 grudnia 2010

Eksperyment

A teraz mój odważny eksperyment.
Długo oglądałam szale Dagny zbierając się w sobie aż w końcu mi się udało. Alize Super Kid leżała i czekała cierpliwie.
Swoją wersję wzoru Dagny ma tu. Nie miałam przekonania czy chcę aż tak szeroki dlatego odrobinkę go pomniejszyłam i wyszło mi takie coś. Boczne 7 oczek po lewej i po prawej to "brzeg".

Ponieważ miałam obawy czy sobie z nim poradzę dodatkowo trochę uprościłam robiąc tylko pełne motywy bez "bocznych połówek". Jednak wzór pomimo że dwustronny rzeczywiście robi się bardzo fajnie. I myślę, że kolejny zrobię z większych motywów jak Dagmara - chyba będzie lepszy efekt.
Tak wygląda w bardzo roboczej wersji ;)) Tylko żeby nie było wątpliwości - robótka nie ma żadnego upiornego uskoku tylko żyłka od drutów się uparcie wykręcała ;))


O nie! Dopiero teraz zobaczyłam na fotce, że mam babora! W okolicach dolnego prawego rogu jest zgrzyt!!! No tego to już nie poprawię! ;)

Czerwony anioł

Drugi szal z Angel Bergere de France. Tym razem wzór Oiteta Piibelehekiri, druty 3,75.
Wymiary: 140 x 45 cm, waga to aż 29 gram ;))





PoŚwiątecznie

Skoro już po świętach to można pokazać rzeczy wcześniej utajnione ;)
Szal dla pewnej młodej kobiety.
Zrobiony z Angory Gold Alize kolor 1602. Po blokowaniu ma ok. 165 x 45 cm. Druty 5 mm, wzór Lehekiri 4.
A czy będzie właścicielce odpowiadał... tego nie wie nikt ;)))



czwartek, 23 grudnia 2010

Aby...

Dostałam, dostałam!!!

Już w poniedziałek wraz z pięknymi życzeniami i ciągle szukałam czasu żeby zrobić fotki. Ale że go jednak nigdzie nie mogę znaleźć a moje fotki są.... no, takie sobie, to stwierdziłam że jednak zapożyczę zdjątko od autorki i w końcu się pochwalę.
To moje pierwsze candy wygrane od niepamiętnych czasów i tym bardziej się cieszę, że tak bardzo "trafione". Bransoleta jest piękna, tak jak już pisałam - to mój prywatny zestaw małych kul ziemskich ;)
Wszystkich zachęcam do odwiedzania Pracowni Filcer bo Autorka bardzo zdolna!

czwartek, 9 grudnia 2010

Uff...

Sama jestem w szoku bo to mój życiowy rekord - równiutkie 7 dni, a raczej 7 wieczorów plus to co się udało "wyszarpać" z wekeendu ;)

Angel Bergere de France, druty 5 i dużo cierpliwości ;) Waga - 38 g. Przy blokowaniu wybrałam opcję rozmiarową ok. 174 x 45 cm (bo równie dobrze mogłam zrobić znacznie szerszy i krótszy lub węższy ale dłuższy - szalik bardzo "plastyczny"). Mam tylko nadzieję że jakoś się zblokuje...
Włóczka choć ma taki sam skład i grubość jak Luna jest znacznie przyjemniejsza w dotyku.



sobota, 4 grudnia 2010

Proszę państwa -

...oto miś!
Miś nie ważny wcale dziś!
Dziś istotne są beretki,
ciepłe szale i skarpetki!

A nie, skarpetek tu nie będzie bo nie lubię robić identycznych, podwójnych rzeczy.
Za to jest beret i szal z Angory de luxe z e-Dziewiarki.
Beret robiony w/g wzoru z Drops'a
Druty nr 5. Beret - 29 g, szal - 52 g. Po blokowaniu ma 125 cm i 35 cm szerokości.
Włóczka bardzo fajna, dobrze się blokowała. No i bardzo wydajna. Komplet ma już swoje przeznaczenie - jak to w grudniu ;)


piątek, 3 grudnia 2010

Praca wre!

Pewna przemiła kobietka stwierdziła, że chciałaby ode mnie szal. Czerwony. Wybrała Angel Bergere de France. Włóczka jest bardzo przyjemna i delikatna. Wczoraj przyleciała do mnie z INTER-FOX. Sklepik testowałam po raz pierwszy i bardzo mi miło, że nawet do skromnego zamówienia dorzucono garść całkiem konkretnych próbek. Baaaardzo lubię próbki! ;))