poniedziałek, 17 stycznia 2011

Krótka seria z magazynku...

...żeby wyglądało, że niby taka pracowita jestem ;))

Tu już wersja bardziej kształtna. Co prawda kosztem jednej przegródki na karty ale tak czy inaczej mieszczą się jeszcze swobodnie 4 sztuki. I tak jak w poprzednich - kieszonka "otwarta" i z zamkiem na drobniaki.
Te mają ok. 13 cm wysokości i ok. 11 cm szerokości (złożone). Wszystkie są lekko usztywniane.






3 komentarze :

  1. wspaniałe!!! kolorki dobrane perfecto!!! Rozszyłaś sie na całego! Ciekawe co uszyjesz na jutro;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, no, nie przeceniaj mnie! Po prostu do jednego nie warto siadać ;)
    Zbieram siły do uszycia torby dla siebie ale to jeszcze trochę potrwa chyba...

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne! piękna kolorystyka i takie... wymuskane:)
    jak się patrzy na to badziewie w dajśmanach i innych takich to żal serce ściska.

    OdpowiedzUsuń