Jest robiony w poprzek. Ja dałam 3 włóczki – czarną Polo, grafitową Shetland YarnArt i szarą Cashmirę Alize (niestety przy tak cienkich pasach nie wiać cieniowań).
Robiłam drutami 5 mm. Waga - ok. 160 g. Zobaczymy jak będzie się nosił ale wygląda fajnie, jest bardzo sprężysty.
Dla ułatwienia dodam, że na pierwszej fotce to nie mąż tylko jedyny męski model chętny do pozowania – Max. ;))


model śliczny, a szal taki 100% męski:) Z pewnością będzie się dobrze nosił, bo prezentuje się wspaniale!
OdpowiedzUsuńWspaniały szalik!
OdpowiedzUsuńChłop też! ;-)
Bardzo ładny i na pewno milutki w dotyku. Szybko Ci poszło!
OdpowiedzUsuńPrawdziwie męski.I do tego mięciutki, to widać. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńNo super ten szalik, ile oczek musiałas nabrac skoro robiłas w poprzek?:)))
OdpowiedzUsuńO ile dobrze pamiętam to chyba 240 oczek. Na drucie z żyłką 80 cm było ciasno ale za to chyba sie trochę szybciej robi ;)
OdpowiedzUsuńPodziwiam za robienie szalika w poprzek.Pięknie wyszedł. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń