niedziela, 30 stycznia 2011

Szal dla pana

No i słowo się rzekło – zobaczyłam u Antoniny bardzo fajny męski szal. Od dłuższego czasu myślałam nad czymś nowym dla męża. Na szczęście pomysł został zaakceptowany ;)
Jest robiony w poprzek. Ja dałam 3 włóczki – czarną Polo, grafitową Shetland YarnArt i szarą Cashmirę Alize (niestety przy tak cienkich pasach nie wiać cieniowań).
Robiłam drutami 5 mm. Waga - ok. 160 g. Zobaczymy jak będzie się nosił ale wygląda fajnie, jest bardzo sprężysty.
Dla ułatwienia dodam, że na pierwszej fotce to nie mąż tylko jedyny męski model chętny do pozowania – Max. ;))


7 komentarzy :

  1. model śliczny, a szal taki 100% męski:) Z pewnością będzie się dobrze nosił, bo prezentuje się wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały szalik!
    Chłop też! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny i na pewno milutki w dotyku. Szybko Ci poszło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawdziwie męski.I do tego mięciutki, to widać. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. No super ten szalik, ile oczek musiałas nabrac skoro robiłas w poprzek?:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. O ile dobrze pamiętam to chyba 240 oczek. Na drucie z żyłką 80 cm było ciasno ale za to chyba sie trochę szybciej robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam za robienie szalika w poprzek.Pięknie wyszedł. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń