poniedziałek, 20 czerwca 2011

Mały drobiazg...

z okazji zakończenia roku szkolnego dla Pani od angielskiego ;)
Skoro Pani lubi koty to nie ma dylematu z jakim motywem. W przepiękne tkaninki wyposażyła mnie awaryjnie niezawodna Gazynia która kotów widać ma całe szafy ;)




A kiedy ja zabierałam się za szycie to Olga stwierdziła, że przecież też może sama uszyć prezencik - w końcu to jej Pani, maszynę swoją ma i szyć też, już pomimo 9 lat, potrafi ;)
Wybór padł na podkładkę pod kubek. Okazało się, że znowu może pomóc Gazynia bo ma już opracowany przejrzysty tutorial.
A oto piękny efekt!

6 komentarzy :

  1. Jakie z Was zdolne dziewczyny!
    Portfelik prześliczny! Słodko wygląda z kotkami w niebieskim~!
    Ale Twoja córka to mnie zaskoczyła!!! Uszyć taką śliczną podkładeczkę!! I to jeszcze tak równiutko i zgrabnie!!! Wielkie brawa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjnie Wam wyszedł ten portfeli droga koleżanko! Rewelacyjnie!!! Przecudnie skomponowałaś całość!!!
    A dla córeczki ogromne brava za przepiekna podkładkę, w dodatku jak równiusieńko uszytą!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite prezenty. Portfelik śliczny, dopracowany, pięknie dobrane materiały. Ale podkładka, też rewelacyjna. Aż trudno uwierzyć, że dziewczynka w tym wieku tak pięknie potrafi szyć.....

    OdpowiedzUsuń
  4. widać talent to tez kwestia dziedziczenia ;) podziwiam - jak zwykle ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie prezenty to każdy chciałby dostawać.Czy ja też mogę być Panią od angielskiego? :)

    OdpowiedzUsuń