Co może chcieć na Dzień Dziecka młoda kobieta zakochana we wszelkich zwierzakach? Oczywiście "coś" z nimi związanego. Tym razem powstała torebka - transporterek dla chomiczka zhu-zhu (choć pewnie wiele stworzeń mogłoby z niego korzystać. Jest to wersja prototypowa i przez to niedoskonała ale nie od razu Kraków... ;) Najważniejsze, że moja kobieta jest bardzo zadowolona zadowolona ;)

R E W E L A C Y J N Y !!
OdpowiedzUsuńśLICZNIE WYKONANY, WSPANIALE SIĘ PREZENTUJE! Ależ musiała byc szczęśliwa Twoja córcia:)
Wyobrażam sobie jaka córka była szczęśliwa, sama bym skakała z radości, superowy transporter :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńale czad! pomysł pierwsza klasa i wykonanie super!!!
OdpowiedzUsuńHe he bardzo fajny pomysł :)
OdpowiedzUsuńSuperowy!!!!
OdpowiedzUsuńFantastycznie uszyłaś! Bardzo mi się podoba!
suuuuuuuper :) !!!!!!
OdpowiedzUsuńfajowy transporter!
OdpowiedzUsuńfantastyczna !!!
OdpowiedzUsuńŚwietna torba! Też coś chciałam uszyć do kompletu dla wyprodukowanego przeze mnie pluszaczka(prezent urodzinowy), ale na takie cudo się nie będę porywać - zrobię coś prostszego ;)
OdpowiedzUsuń