poniedziałek, 12 września 2011

Po....

...jak określić coś takiego? Po... po-wiedzmy, że po-jemnik na telefon ;)) Choć pewnie można też inaczej ;) Gadżet niezbędny dla ludzi, którzy tak jak ja z różnych względów nie umieją się rozstać z telefonem ;))
Tradycyjnie jak to w ostatnim czasie u mnie – ekozamsz. Tutorial znaleziony tutaj Gdyby nie chore ambicje do robienia tak małej aplikacji to szycie nie sprawia większego problemu. Minimalnie zmieniłam proporcje (trochę wydłużyłam zasobnik ;) ).
Model testuję od ok. miesiąca i spokojnie mogę polecić – jeżeli tylko nosi się pasek jest to bardzo wygodna i funkcjonalna wersja po-jemnika ;) ;) ;)


11 komentarzy :

  1. Fajna rzecz i do tego piękne wykonanie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny "po", pomysłowy i funkcjonalny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny, śliczny i po-trzebny zapewne niejednej z nas :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Etui albo komórczak :P.
    Twój (komórczak) jest świetny! Też miałam sobie taki uszyć, ale ja paska nie noszę :)).

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysłowy, a aplikacja cudna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gazyńka!!!!! He he he ;) ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Świetny kolor, kształt i aplikacja!

    OdpowiedzUsuń
  8. Po-jemnik po-kazujesz po-rywający!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczny! Praktyczny i śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny, praktyczny i stylowy. Jak ja nie lubiłam tych wytarć na kieszeniach dżinsów swoich dzieci po noszeniu tam komórki.Na szczęście już z tego wyrosły. Ja nosiłabym taki po-jemnik do jednej torby, w której nijak nie mogę szybko znaleźć komórki (taki wór). Świetna sprawa.
    Pozdrawiam serdecznie:)
    Ania

    OdpowiedzUsuń