wtorek, 27 grudnia 2011

Upominkowo

Po tradycyjnej już kilkutygodniowej przerwie chyba można już wpaść i wysypać drobiazgi upominkowe ;)
W tym roku po wizycie u Robinków doszłam do wniosku, że mając pod ręka taką skarbnicę materiałów koniecznie trzeba coś potestować. Z testów wyszły bieżniczki i poduszki dla dwóch wesołych chłopków :)






Komin z Angory Gold BD robiony na drutach 5 (dół) i 3,75 (góra)



Pierwszy raz miałam z Zagrody ręcznie farbowane "merino ulubione". Z dwóch motków na drutach 5 wyszedł spory męski szal w bardzo przyjemnych odcieniach bursztynu. Wełna jest bardzo sprężysta i wyjątkowo przyjemna w dotyku.


5 komentarzy :

  1. Wspaniałości przygotowałaś! Jestem pod wrażeniem! Najbardziej rzecz jasna wpadły mi w oko patchworki -bieżniczki są niezwykle urokliwe, a podusie równie wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudności pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. bieżniki są cudowne, ale włóczkowych piękności to juz tylko mogę pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No, no no ... niezła kolekcja. Patchworkowe bieżniki są śliczne(bo na drutowych sprawach to się nie znam zbytnio ;)) A takie poduchy to i moje dziewczynki by przygarnęły z ochotą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne wszystko!
    Bardzo ładne bieżniki! Poduchy wspaniałe! I szal oraz kominek cudowne! Ach! i Och!!!

    OdpowiedzUsuń