środa, 11 kwietnia 2012

...a teraz dla odmiany w zielonym ;)

Szybka (jak na moje mozliwości he he) kosmetyczka też "prezentowa". Kolorystyka trochę wciekła jak dla mnie ale jak szaleć to szaleć! ;)


wtorek, 3 kwietnia 2012

W niebieskim tonie

Kto z Was się pospieszył to się załapał na wiosenną super dostawę materiałków u Robinka . Ja się załapałam i nabyłam ślicznego charm pack'a Tend the Earth. Charm packi wymyślił jakiś bardzo mądry człowiek dla takich przypadków jak ja – nie inwestując dużo ma się... bardzo dużo ;) przeróżnych, dobranych kolorystycznie tkanin.
Na pierwszy rzut powstała kosmetyczka tylko z ułamka tkaninek, które były w pakiecie. Na ostatniej fotce półprodukt dla lepszego spojrzenia na materiały. Szycie z tego to sama przyjemność.



Na dokładkę wymęczony trochę sweterek z Angory Special BD kol 1600 i dodatkowej nitki – niestety szarej. Ponieważ najlepiej się człowiek uczy na błędach i to własnych, teraz jestem już mądrzejsza. Myślałam, że jak dołożę szarą nitkę to całość będzie... bardziej stonowana a wyszła... mdła. Wniosek – do cieniowanej wełny zdecydowanie lepiej dołożyć nitkę w kolorze najciemniejszym albo najjaśniejszym z tych, które są w cieniowanej. Inaczej niestety jest trochę bez wyrazu :( Myślę, że gdybym do tej 1600 dołożyła nitkę granatową byłoby znacznie ciekawiej. No cóż, może następnym razem ;)

I jeszcze torebka dla Marysi ;) Swoją drogą ciekawe kiedy ludzie przestaną mnie wpuszczać na imprezy obawiając się kolejnej szytej dokładki do prezentu ;-)))