piątek, 31 maja 2013

Na Dzień Dziecka :))

Miało być o  hafcie w rozmiarze XXL ale ze względu na jutrzejszy dzień będzie najpierw o rozmiarze... XXS ;))
Kilka dni temu przypadkiem trafiłam na bloga W Pieguchowie Wybitnie zauroczyły mnie kosteczkowe kolczyki! Bardzo pomysłowe, delikatne i ciekawe. Przyznaję bez bicia, że od razu pomyślałam o bezczelnym wykorzystaniu pomysłu dla Młodej... ;)) Ale ponieważ Młoda jest młoda i dość drobna chciałam spróbować je jeszcze pomniejszyć.
Kanwa 18, kosteczki o boku 6 xxx, ostatecznie mają po ok. 1 cm. Nie pytajcie jak mi się je zszywało... Opuszki palców kiedyś dojdą do siebie ;D
Czy się spodobają? Nie wiem. Okaże się jutro. Oryginalne Pieguchy podobały jej się baaardzo :))
Szkoda tylko, że nie umiem zrobić tak, żeby nadawały się też do układania ;))





wtorek, 21 maja 2013

Kolorowy maluch

Już chciałam napisać, że pierwszy raz po długim czasie bez ekozamszu... ale nie, chociaż pasek jest z niego zrobiony ;)  No nic nie poradzę, że to naprawdę fajny materiał. Choć przy takich tkaninkach patchworkowych to wypada dość blado ;))





Zaległa wysypka ;)

Korzystając z chwilowego natchnienia do szycia udało się trochę podgonić robotę. Choć za dużo już z tego nie zostało... ;)
Koty beżowe pojechały upominkowo do Kingi, sowy zostały od razu przygarnięte przez moje dziecię, jeszcze tylko czarne bliźniaki siedzą ze zdezorientowanymi minami i zastanawiają się co ze sobą zrobić ;))

 
 








czwartek, 2 maja 2013

Robinkowy kot w odsłonie pierwszej

Wiele naprawdę ślicznych tkanin można wyszukać w sklepiku Robinków ale te koty wyjątkowo mnie urzekły. Niestety już ich Wam nie podlinkuję... bo wyszły :)) Na całe szczęście ździebko dla mnie starczyło i jest pierwsza wersja wykorzystania. Koty mają tak piękne i żywe kolory, że można wymyślać i komponować w nieskończoność. Tu dołożyłam jeszcze motylki praktycznie w tych samych odcieniach.
Torba dość prosta i niezbyt ogromna ale na zestaw kilku książek A4 spokojnie wystarczy.