piątek, 5 września 2014

Mam!

W końcu zebrałam się i uszyłam sobie nową torbę, której zarys wstępny siedział mi w głowie od dawna. Nie wyszła idealnie tak jak myślałam ale to akurat efekt szycia za każdym razem "na pałę", prosto z głowy bez żadnych szablonów czy wzorów. Myślałam, że będzie większa ale pewnie mój cierpiący od jakiegoś czasu kręgosłup pewnie będzie mi wdzięczny, że nie zapakuję do niej pół domu a tylko wszystkie potrzebne rzeczy ;))
Choć zabrzmi to wrednie ale ogólnie jestem zadowolona z efektu ;) Od początku nie miałam przekonania to tego ciemnego granatu a raczej chabru czy atramentu? Zamawiając go myślałam, że będzie inny. Swoje odleżał ale w tym połączeniu chyba sprawdza się dobrze. Nie jest dziko ale jest intensywnie. Nie wiem jeszcze jak w codziennym intensywnym użytkowaniu będą się sprawdzały szydełkowe kfiotki. Na szczęście zawsze w dość prosty sposób można je wypruć i czymś zastąpić. Fotki nędzne bo wieczorne na szybko. Na zbliżeniu jest łapka "hand made" - kiedyś przypadkiem trafiłam w jakimś sklepiku internetowym ;)
Mam tylko zawsze jeden podstawowy dylemat. Nową torbę zazwyczaj noszę prawie codziennie a stare są odkładane na półkę. Pewnie, czasami do nich wracam ale już sporadycznie. I tak powoli półka zaczyna się zapełniać. Co robić ze starymi torbami? Nie są w takim stanie żeby je wyrzucać no i są jak takie moje dzieciątka ;)) Np nad jagodzianką napracowałam się sporo, nosiłam ją prawie cały czas przez 2,5 roku ale jeszcze jest w przyzwoitym stanie... Jeżeli będę dalej szyła to kiedyś w końcu zarosnę starymi torbami ;))





9 komentarzy :

  1. no i masz babo placek! ta torba jest wspaniała, z szablonem czy bez jest najpiękniejszą torbą na świecie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łał!!! Śliczna torebka - nic nie widać, że miało być inaczej :P.

    A z torebkami mam ten sam problem - leżą i czekają niewiadomonaco, tylko że moje to w większości kupne. I niektóre noszone kilka razy, bo coś mi nie pasowało.
    Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjna!!! Ja stare torby też chomikuję ;)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. przecudna... moje ulubione niebieskości... i przede wszystkim oryginalna...i pasuje do jeansów i nikt nie będzie miał takiej samej... i chetnie też sie dowiem co robić ze starymi szytymi torebkami, do których mam jednak sentyment i na pewno ich nie wyrzucę a skłądować nie mam gdzie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekna jest. Zwlaszcza te detale. Nie wiem jakie byly plany ale wyszlo idealnie

    OdpowiedzUsuń
  6. ła, jaka cudna!!! Pięknie ją sobie wymyśliłaś (wiem, wiem, miała być ciut inna;) ), ale jeszcze piękniejsza wyszła! Przecudna jest!!! Chyba nie ma kobiety, która by się na ulicy nie obejrzała za taką torebką!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cuuuudo! Za mną też drzewko chodzi - to chyba jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna ta torba,strasznie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczna niebieściusia!!!!
    Kolorki ma przepiękne! A uszyta i udekorowana fantastycznie!!!

    OdpowiedzUsuń